Pokój dziecięcy siedzi mi w głowie. Moje dziecko co prawda jeszcze nie nadaj się do samodzielnego spania, ale pokój to coś, co chcę zrealizować w 2014 roku. Pokoik przeznaczony na dziecięcy jest mały, z dużym oknem na południe. Teraz jest tam odrapana zielkonkawa tapeta i paskudna wykładzina, jest też szafa (taka wbudowana na stałe) - niby duża, ale kompletnie nie pojemna więc trzeba będzie coś z nią zrobić. Myślałam o zrobieniu w tej wnęce takiej "kryjówki". Dzieci takie lubią. Gdzieś już to widziałam, ale teraz nie mogę znaleźć. Początkowo nie musimy mieć biurka, miejsca na komputer itp. Wystarczy szafka lub komoda na ubranka, łóżeczko i miejsce na klamoty zwane zabawkami. No i oczywiście półka na książeczki.
Przeszukuję często internet i jest tyle wspaniałych wnętrz dla dzieci, że aż ciężko się będzie zdecydować ;) oto kilka piękności (zdjęcia pochodzą ze strony magazynu Bolig Pluss) :